Polska Izba Rozwoju Elektromobilności Patronem KENO Expo '22

Wydarzenie odbędzie się w formule hybrydowej. Wezmą w nim udział przedstawiciele i eksperci branży. Polska Izba Rozwoju Elektromobilności ma przyjemność być Patronem KENO Expo '22.

Więcej informacji o wydarzeniu

 


Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności - kolejne warsztaty branżowe dla firm i samorządów

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności zaprasza na kolejne warsztaty branżowe dla polskiego przemysłu: „Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności”.

Po dużym sukcesie i zainteresowaniu kontynuujemy cykl warsztatów „Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności” dla firm i samorządów.

Kolejna edycja odbędzie się w Gorzowie Wielkopolskim.

Termin: 24.02.2022 r., godz. 9:00 - Marina Gorzów Wielkopolski

Prowadzący: inż. Rafał Biszcz – Specjalista z branży, odpowiedzialny m.in. za uruchomienie fabryki LG Chem pod Wrocławiem. Na warsztatach omówi technologie wykorzystywane w produkcji dla branży elektromobilności oraz wskaże komponenty, których produkcja z racji deficytu na nie jest możliwa.

Analiza rynku wykazała bowiem, że istnieją podmioty lokalne, które mogłyby mieć swój wkład w procesy technologiczne i produkcję podzespołów, bądź surowców w sektorze elektromobilności. Dzięki warsztatom dowiedzą się Państwo w jaki sposób wykorzystać potencjał branży e-mobility i wykorzystać do rozwoju waszej firmy.

Na warsztatach zostaną zaprezentowane konkretne produkty, a nawet omówienie kompletnej linii produkcyjnej do jednego z półproduktów.

 

Zakres tematyczny warsztatów:

Moduł 1. Baterie jako centralny punkt elektromobilności: (60 minut)

Moduł 2. Szanse dla branży metalowej: (30 minut)

Moduł 3. Szanse dla branży tworzyw sztucznych (30 minut)

Moduł 4. Szanse dla branży elektronicznej i programistycznej (30 minut)

Moduł 5. Szanse przy recyklingu i ponownym użyciu baterii (30 minut)

Moduł 6. Wyposażenie warsztatów obsługujących pojazdy elektryczne (30 minut)

Moduł 7. Wyposażenie hal produkcyjnych o podwyższonej czystości (cleanroom’y) (30 minut)

 

Cena za pakiet szkoleniowy (5h + indywidualne konsultacje) - 350 zł netto

Zniżka dla członków:

  • Polska Izba Rozwoju Elektromobilności
  • Gorzowski Ośrodek Technologiczny PNP Sp. z oo.
  • Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej
  • Lubuski Klaster Metalowy
  • Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa

Zgłoszenia proszę przesyłać na adres: biuro@pire.pl
Więcej informacji: tel. 506 906 128

W zgłoszeniu prosimy o podanie informacji:
- ilość osób + imię nazwisko i stanowisko
- dane do FV
- informację o diecie (np.: wegańska, inna)
- informację, czy potrzebują Państwo dostępu do punktu  ładowania

 

Zapraszamy!

 

Partnerem wydarzenia jest Bank Gospodarstwa Krajowego


Polski rynek autobusów elektrycznych w 2021 roku

W 2021 r. w Polsce zarejestrowano 219 szt. nowych autobusów elektrycznych. Tym samym nasz kraj osiągnął łączny poziom 638 elektrobusów. Zeszłoroczny udział elektrobusów w segmencie miejskim plasuje się na poziomie 37%, natomiast najważniejszym wydarzeniem jest wyprzedzenie w miejskim rankingu pojazdów z silnikami diesli, które osiągnęły w zeszłym roku udział 36%. Po raz pierwszy w historii!

638 POLSKICH EBUSÓW

W 2021 r. polscy przewoźnicy zakupili łącznie 219 szt. nowych autobusów elektrycznych, w tym:

  • 214 szt. miejskich autobusów
  • 2 szt. szkolnych autobusów
  • 3 szt. minibusów

Tym samym udział elektrobusów w segmencie miejskim w 2021 r. uplasował się na poziomie aż 37%, natomiast w skali całego rynku był to udział rzędu 16%. Łączna struktura napędowa miejskiego segmentu w ubiegłym roku wyglądała następująco:

  • 215 szt. z napędem elektrycznym (udział 37%);
  • 212 szt. z klasycznym napędem diesla (udział 36%),
  • 146 szt. z napędem gazowym (udział 25%);
  • 10 szt. z napędem hybrydowym (2%)

Dla porównania – w 2020 r. udział zielonych pojazdów w segmencie miejskim przedstawiał się następująco:

  • 308 szt. z klasycznym napędem diesla (44%),
  • 198 szt. z napędem elektrycznym (28%);
  • 165 szt. z napędem gazowym (23,5%);
  • 31 szt. z napędem hybrydowym (4,5%)

MIEJSKI RANKING

Ostatnie dwanaście miesięcy na polskim elektrycznym rynku to dominacja marki Solaris i realizacja największych zamówień na rynku – dla MPK Kraków (50), MPK Poznań (37) oraz ZTM Lublin (27).  Przypomnijmy, że w całym 2020 r. najwięcej ebusów w Polsce odebrały takie miasta, jak: Warszawa i Radom. Z kolei w 2019 r. najwięcej elektrobusów dostarczono do Poznania i Rzeszowa.

-To już kolejny rok, który pokazuje nam, jak dobrze na rynku elektromobilności radzi sobie transport publiczny. Tym bardziej cieszy fakt, że zdecydowana większość autobusów elektrycznych produkowana jest w Polsce. Kolejna kwestia to programy wsparcia rozwoju elektromobilności, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznacza coraz większe środki właśnie na dofinansowanie zeroemisyjnych autobusów, jak i infrastruktury do ich ładowania. Oczywiście cieszy fakt, że samorządy chcą i chętnie korzystają z tego typu programów – komentuje te wyniki Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

W 2021 r. najwięcej autobusów elektrycznych w naszym kraju jeździło w następujących miastach:

  • Warszawa – 162 szt.
  • Kraków – 78 szt.
  • Jaworzno – 44 szt.
  • Zielona Góra – 43 szt.

W przeliczeniu na poszczególne województwa, to najwięcej elektrycznych autobusów mamy w:

  • Mazowieckim – 199 szt.
  • Śląskim – 100 szt.
  • Małopolskim – 84 szt.

Jeżeli chodzi o marki kupowanych e-busów, to bezapelacyjnie numerem jeden jest Solaris. W 2021 roku wielkopolska firma dostarczyła na rynek aż 186 bateryjnych pojazdów. Drugie miejsce należy do Autosanu (15) z kontraktem dla MPK Częstochowa, a trzecie – do firmy Busnex (12) z chińską marką Yutong, która w maju zrealizowała swój największy kontrakt – 9 szt. elektrycznych autobusów E10 do Polkowic. Podobna dominacja producenta z Bolechowa w elektrycznym rankingu miała miejsce w 2020 roku, kiedy poza pojazdami Solarisa w Polsce sprzedano się jeszcze sześć e-busów marek Automet, Autosan, SOR i Volvo. Dla porównania – w 2019 r. rankingu e-marek Solaris dostarczył 39 e-busów przed Volvo (8) i Ursusem (7).

ELEKTRYCZNA PULA

Dane za 2021 rok pokazują, że polski rynek elektrycznych autobusów – mimo pandemii – zaczyna się dynamicznie rozwijać. Prognozy na kolejny rok dla tego segmentu rynku wyglądają obiecująco:

  • 174 autobusów elektrycznych jest w trakcie dostaw (z podpisanymi umowami)
  • 76 autobusów elektrycznych jest w procedurze przetargowej
  • 108 autobusów elektrycznych ma dofinansowanie, ale jest jeszcze przed ogłoszeniem przetargu (w tym większość z I edycji Zielonego Transportu Publicznego)

To razem daje liczbę 358 autobusów elektrycznych, które w najbliższej przyszłości – czyli w latach 2022-2023 – wyjadą na polskie ulice. Na razie nie bierzemy pod uwagę grupy 340 e-busów zgłoszonych do II edycji programu „Zielony Transport Publiczny”. Jak tylko te wnioski formalnie otrzymają dofinansowanie – włączymy je do puli.

Tekst pochodzi z portalu Transinfo przeczytaj więcej: https://transinfo.pl/infobus/polski-rynek-autobusow-elektrycznych-w-2021-r/


Polska gotowa na e-trucki już w 2025 roku

Według najnowszego raportu International Council on Clean Transportation (ICCT) już w 2025 roku w Polsce bardziej opłacalny będzie transport ciężki oparty na e-truckach niż ten sam transport oparty na pojazdach z silnikami wysokoprężnymi. Raport uwzględnia całkowity TCO (ang. całkowity koszt użytkowania) pojazdu elektrycznego biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania, którymi są przede wszystkim koszty zakupu, utrzymania i użytkowania pojazdów ciężkich. Jak podają autorzy raportu metodologia uwzględniająca model TCO koncentruje się na kosztach stałych i zmiennych, które z pewnością będą się różnić pomiędzy ciężarówkami z silnikiem diesla a ciężarówkami zasilanymi energią elektryczną z akumulatorów. Należą do nich koszty początkowe pojazdu, finansowanie i amortyzacja, wydatki na paliwo i energię, konserwacja pojazdu, wymianę akumulatorów, opłaty drogowe, opłaty i podatki rejestracyjne i własnościowe oraz koszty infrastruktury ładowania.

- Analiza przeprowadzona przez ICCT wskazuje, że zdecydowanie zmierzamy w kierunku dekarbonizacji transportu ciężkiego. Opłacalność e-trucków jest pewna. Dlatego polityki regionalne wielu krajów, ale także polityka UE powinny zmierzać w kierunku stwarzania większych zachęt do przyśpieszenia tego zjawiska

– komentuje raport – Krzysztof Burda, Prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności (PIRE).

Wszystko wskazuje na to, że sektor transportu ciężkiego będzie się zmieniał. Proponowana przez UE rewizja przepisów w zakresie dyrektywy paliw alternatywnych wskazuje również, że zmiana ta będzie przyspieszona ze względu na rozwój infrastruktury szybkiego ładowania dla pojazdów ciężkich. Propozycje, jakie zostały zawarte w Pakiecie „Fit for 55” zakładają rozwój infrastruktury ładowania o mocach 350 kW i większych właśnie dla e-trucków, wzdłuż korytarzy sieci TEN-T

- Fit for 55 stworzy warunki do upowszechnienia się e-trucków w całej Europie. Teraz kolej na producentów, których zadaniem jest produkcja i sprzedaż pojazdów, tak żeby ich liczba zaspokoiła potrzeby rynku

– dodaje Marcin Nowak z PIRE.

Analiza zagadnienia opłacalności użytkowania ciężarówek elektrycznych zostało stworzone także przez Fundację Promocji Pojazdów Elektrycznych (FPPE). Jak czytamy w raporcie Fundacji, technologia pojazdów bateryjnych okazuje się najtańszą dostępną technologią. Zarówno w przypadku samochodów dostawczych, jak i ciężarowych, całkowity koszt posiadania (TCO) będzie niższy niż TCO samochodów konwencjonalnych już w 2025 roku. Jednak istnieje pewne zagrożenie, gdyż główną barierą w upowszechnieniu pojazdów bateryjnych jest ich wysoka cena.

- Rafał Bajczuk (FPPE) skomentował:

Dla upowszechnienia pojazdów elektrycznych we flotach samochodów dostawczych i ciężarowych kluczowa będzie cena zakupu oraz dostępna infrastruktura do ładowania. Jeśli nie zbudujemy na czas sieci ładowarek, to nasi przewoźnicy w ogóle nie będą mogli korzystać z takich pojazdów. Z kolei cena zakupu jest kluczowa dla małych i średnich firm, które nie mają dużych zdolności finansowych. Zwłaszcza z myślą o nich należałoby przygotować system wsparcia, który dzisiaj obejmuje samochody osobowe i dostawcze.

Raport ICCT dostępny tutaj.

Raport FPPE dostępny tutaj.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.

Źródło: Polska Izba Rozwoju Elektromobilności


Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności - warsztaty branżowe dla firm i samorządów

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności zaprasza na warsztaty branżowe dla polskiego przemysłu: „Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności”, dotyczące rynku elektromobilności i szans dla polskich firm, jakie niesie ze sobą megatrend jakim jest elektromobilność.

Są to pierwsze takie warsztaty w Polsce, których pierwsza edycja zaplanowana jest w Zielonej Górze.

Odbędą się: 15 grudnia 2021 r.,  w godz.: 9:30 – 14:30 w Hotelu Grape Town w Zielonej Górze

Prowadzący: inż. Rafał Biszcz - Specjalista z branży, odpowiedzialny m.in. za uruchomienie fabryki LG Chem pod Wrocławiem. Na warsztatach omówi technologie wykorzystywane w produkcji dla branży elektromobilności oraz wskaże komponenty, których produkcja z racji deficytu na nie jest możliwa.

Analiza rynku wykazała bowiem, że istnieją podmioty lokalne, które mogłyby mieć swój wkład w procesy technologiczne i produkcję podzespołów, bądź surowców w sektorze elektromobilności. Dzięki warsztatom dowiedzą się Państwo w jaki sposób wykorzystać potencjał branży e-mobility i wykorzystać do rozwoju waszej firmy.

Na warsztatach zostaną zaprezentowane konkretne produkty, a nawet omówienie kompletnej linii produkcyjnej do jednego z półproduktów.

Zakres tematyczny warsztatów:

Moduł 1. Baterie jako centralny punkt elektromobilności: (60 minut)

Moduł 2. Szanse dla branży metalowej: (30 minut)

Moduł 3. Szanse dla branży tworzyw sztucznych (30 minut)

Moduł 4. Szanse dla branży elektronicznej i programistycznej (30 minut)

Moduł 5. Szanse przy recyklingu i ponownym użyciu baterii (30 minut)

Moduł 6. Wyposażenie warsztatów obsługujących pojazdy elektryczne (30 minut)

Moduł 7. Wyposażenie hal produkcyjnych o podwyższonej czystości (cleanroom’y) (30 minut)

 

Program warsztatów i szczegóły techniczne znajdą Państwo w załączonej prezentacji: Nisze biznesowe w branży elektromobilności - warsztaty dla lubuskich przedsiębiorców oraz krótkim materiale wideo: PIRE- szanse biznesowe w obszarze elektromobilności

Dzięki dofinansowaniu od naszych partnerów: Urzędowi Miasta Zielona Góra oraz Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, koszt uczestnictwa z wyżywieniem wynosi jedynie 250,00 zł netto.

Zainteresowane rozwojem firmy prosimy o przesłanie deklaracji uczestnictwa na email: biuro@pire.pl do dnia 10 grudnia 2021r.

 

Zrealizowano przy pomocy finansowej Miasta Zielona Góra.

 

Partnerem Projektu jest Kostrzyńsko - Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A.


Inauguracja programu priorytetowego "Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru"

 

Wsparcie rozwoju elektromobilności - infrastruktura

29 listopada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oficjalnie zainicjował start programu wsparcia rozwoju infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury tankowania wodoru. Wydarzenie odbyło się z udziałem Ministra Klimatu i Środowiska – Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego, przedstawicieli Funduszu, organizacji zajmujących się rozwojem elektromobilności i firm branżowych.

Program zakłada dofinansowanie działań związanych z rozwojem – budową i rozbudową – ogólnodostępnej infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i budowy stacji tankowanie wodoru. Budżet programu to 870 milionów złotych. Narodowy Fundusz szacuje, że dzięki tym  środkom powstanie blisko 17 tysięcy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz 20 stacji tankowania pojazdów wodorowych.

Warto zaznaczyć, że największe wsparcie otrzymają punkty ładowania pojazdów elektrycznych o mocy 150 kW i większej, co jest bardzo dobrym ruchem w kierunku rozwoju i upowszechnienia pojazdów elektrycznych w Polsce.

- To wielki sukces elektromobilności - bardzo się cieszymy, że nasze propozycje zostały uwzględnione, szczególnie w zakresie dofinansowania punktów ultraszybkiego ładowania o mocy powyżej 150 kW oraz leasingu stacji

– podkreśla Krzysztof Burda, Prezes PIRE.

Inne programy wsparcia rozwoju elektromobilności

To nie pierwszy program wspierający rozwój elektromobilności, jakie został uruchomiony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W lipcu 2021 roku rozpoczął się program „Mój elektryk”, w którym dofinansowanie na zakup pojazdu elektrycznego mogą otrzymać osoby fizyczne. Natomiast w ubiegłym tygodniu uruchomiony został nabór wniosków na dofinansowanie zakupu pojazdów elektrycznych dla przedsiębiorców i jednostek sektora publicznego. Nowością w programie „Mój elektryk” jest możliwość skorzystania z leasingu, co niewątpliwie będzie miało pozytywny wpływ na zainteresowanie programem. Maksymalne dofinansowanie jakie mogą otrzymać osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy to 27 tysięcy złotych.

Działania NFOŚiGW wspierające elektromobilność.

Warto wspomnieć również o transporcie publicznym i programie „Zielony transport publiczny”, który również prowadzony jest przez Fundusz. Z tego programu mogą skorzystać jednostki będące organizatorami transportu publicznego i przeznaczyć otrzymane środki na zakup autobusów elektrycznych, autobusów wodorowych i trolejbusów, a także na budowę i rozbudowę infrastruktury dla tych pojazdów. Budżet programu został ustalony na kwotę 1,2 miliarda złotych. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił także program dedykowany OSD o wartości 1 mld PLN, który ma przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce poprzez budowę przyłączy energetycznych dla stacji ładowania.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.

 

 


Projekt The eMobi Road To COP26 zakończony!

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności (PIRE) zrealizowała projekt The eMobi Road to COP26, czyli zeroemisyjną wyprawę przez Europę do Glasgow, aby podczas tegorocznego szczytu klimatycznego COP 26 wręczyć petycję w sprawie ustanowienia przez ONZ Światowego Dnia Elektromobilności. Wydarzenie zostało zainaugurowane 19 października 2021 r. przy udziale Ministra i Prezydenta COP24 w Katowicach - Michała Kurtykę.

Inicjatywa podjęta przez Polską Izbę Rozwoju Elektromobilności wpisuje się w działania mające na celu promocję elektromobilności na skalę światową. Potrzebujemy zdecydowanego głosu i działań, aby promować elektromobilność, dlatego z dużym entuzjazmem włączyłem się w inicjatywę The eMobi Road to COP26. Jako resort klimatu i środowiska chcemy, aby każdy wiedział czym jest elektromobilność i jakie daje nam benefity. Zerowa emisja, lepszy komfort jazdy, niższa emisja hałasu, to nasza przyszłość

– powiedział podczas spotkania inauguracyjnego Michał Kurtyka, Prezydent COP24.

The eMobi Road to COP26 to inicjatywa, której celem jest podkreślenie roli elektromobilności w dekarbonizację sektora transportu jako skutecznej technologii do osiągnięcia celów klimatycznych. To także ponad 10 000 km do przejechania samochodami elektrycznymi pomiędzy miastami goszczącymi COP: Warszawa – Katowice – Glasgow oraz Rzym jako partnera tegorocznej konferencji klimatycznej. Trasa obejmuje europejskie stolice jak: Praga, Wiedeń, Bratysława, Budapeszt, Lubljana, Rzym, Berlin, Bruksela i Londyn.

Podczas realizacji projektu spotkaliśmy się z przedstawicielami państw, ambasad, firm i organizacji, które poparły naszą ideę i podpisały petycję, m.in. Ministerstwo Klimatu i Środowiska Polski, Ministerstwo Środowiska Republiki Słowackiej, Federalne Ministerstwo Środowiska, Ochrony Przyrody i Bezpieczeństwa Nuklearnego, Enel X, Ekoenergetyka - Polska. W Watykanie mieliśmy okazję spotkać się z Papieżem Franciszkiem, który również poparł naszą inicjatywę.

- mówi Krzysztof Burda, Prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Poprzez realizację projektu chcieliśmy również zwrócić uwagę na wkład Polski w transformację klimatyczną, która została wypracowana podczas konferencji klimatycznej COP24 w Katowicach. Driving Change Together oraz deklaracje Just Transition and Solidarity

- wyjaśnia Marcin Nowak z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Driving Change Together

Deklaracja DRIVING CHANGE TOGETHER to wspólna inicjatywa Polski i Wielkiej Brytanii, która zwraca uwagę na rolę zeroemisyjnego transportu w procesie transformacji sektora transportu, aby osiągnąć cele klimatyczne i budować lepszą przyszłość.

Just Transition and Solidarity

Just Transition and Solidarity  – to jeden z efektów COP24 – sprawiedliwa transformacja regionów, które w wyniku dekarbonizacji sektora energetycznego będą przechodzić głębokie zamiany, to również rola elektromobilności jako koła zamachowego dla zmian gospodarki w regionach.

Podczas trwania projektu zbieraliśmy podpisy reprezentantów krajów, miast i regionów, organizacji pozarządowych, mediów a także innych osób, które poparły ideę ustanowienia Światowego Dnia Elektromobilności przez ONZ. Petycję można wciąż podpisać online na stronie naszej Izby.

- dodaje Marcin Nowak z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

COP 26

W czasie COP26 przedstawiciele Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności uczestniczyli w spotkaniach i rozmowach z przedstawicielami innych organizacji zajmujących się zrównoważonym transportem i szeroko rozumianą ochroną klimatu.

Mieliśmy okazję do rozmów z przedstawicielami NGO’sów, organizacji młodzieżowych, firm i przedstawicielami high level segment, którzy bardzo popierają naszą inicjatywę. Mam nadzieję, że nasza deklaracja przekazana na ręce przedstawicieli UNFCCC, sprawi, że już w przyszłym roku, 25 września, będziemy mogli świętować Światowy Dzień Elektromobilności.

- dodaje Justyna Saniuk, z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności

Inicjatywa The eMobi Road to COP26 została objęta Patronatem Honorowym Ministra Klimatu i Środowiska, Ministra Infrastruktury oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.

 

Źródło: Polska Izba Rozwoju Elektromobilności


Liczba osobowych pojazdów elektrycznych w Europie nadal rośnie

Według najnowszego raportu ACEA, w drugim kwartale 2021 roku odnotowano kolejny liczny wzrost pojazdów zeroemisyjnych w Europie. W porównaniu z pierwszym kwartałem 2021 roku, to 100% wzrost. Obecnie na europejskich drogach udział pojazdów elektrycznych kształtuje się na poziomie 7,5 %.

Najbardziej dynamicznie rozwijające się rynki w 2Q 2021 to Grecja (wzrost o 665% r/r), Cypr (wzrost
o 336% r/r), Chorwacja (wzrost o 290% r/r) i Austria (219% r/r). W całej Europie średni wzrost liczby pojazdów elektrycznych w 2Q 2021 roku zwiększył się o prawie 130% r/r.

W Polsce rynek rozwija się cały czas na podobnym poziomie. W 2Q 2021 roku liczba pojazdów elektrycznych wzrosła o 120% r/r, co przekłada się na liczbę prawie 13 tysięcy samochodów elektrycznych (BEV). Dynamiczny wzrost ilości pojazdów elektrycznych pokazuje, w jakim kierunku dąży rynek motoryzacyjny, aby wypełniać ambitne cele klimatyczne Unii Europejskiej. Programy dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych w tym pomagają. Ich atrakcyjność zdecydowanie zachęca użytkowników do przesiadania się na pojazdy zeroemisyjne. - W Polsce na efekty programu „Mój elektryk” musimy jeszcze zaczekać, ponieważ dopiero co się rozpoczął i na razie znamy kryteria tylko dla indywidualnych użytkowników. W Programie pojawiły się  nowe możliwości finansowania zakupu pojazdów elektrycznych, np. poprzez leasing. Liczę na to, że „Mój elektryk” zakończy się dużym sukcesem wszystkich grup docelowych i przełoży się na wzrost elektrycznych flot w firmach – powiedział Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Pojazdy dostawcze i ciężarowe

Rynek rozwija się także w kierunku zmiany rodzaju napędu i paliwa w segmencie pojazdów dostawczych i ciężkich. Jak podaje ACEA, aktualnie tylko ok. 2% lekkich pojazdów dostawczych to pojazdy elektryczne. Na rynku ciężarówek sytuacja również ulega zmianie. Pomimo, że w UE jest ich tylko ok. 0,5%.

- Możemy spodziewać się, że rynek e- truck dopiero się rozpędzi. Producenci są już prawie gotowi. Na rynku pojawia się coraz więcej pojazdów HDEV. Warto zaznaczyć, że ogłoszony niedawno pakiet reform „Fit for 55” kładzie bardzo duży nacisk na znaczne ograniczenie emisji właśnie w drogowym transporcie ciężkim – komentuje Marcin Nowak z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Infrastruktura i jej rozwój

W Polsce czekamy na zapowiadany już od dawna program dopłat do infrastruktury ładowania.
W udostępnionym projekcie rozporządzenie wskazane zostało, że promowanym rozwiązaniem ma być infrastruktura szybkiego ładowania (powyżej 150 kW).

Zaproponowana przez PIRE rozwiązania, w zakresie promowania rozwiązań szybkiego ładowania, znalazły odzwierciedlenie w projekcie rozporządzenia. Naszym zdaniem infrastruktura szybkiego
i ultraszybkiego ładowania jest kluczowym elementem długofalowego rozwoju elektromobilności. Zmiany te są zgodne z propozycjami Komisji Europejskiej zawartymi „Fit for 55”. Czekamy na dalsze prace nad projektem – dodaje Krzysztof Burda.

 

źródło zdjęcia: wordsauto


Czy jesteśmy gotowi na Pakiet klimatyczny "Fit for 55"?

Komisja Europejska przyjęła w środę największą w historii UE reformę klimatyczno-energetyczną.  Pakiet klimatyczny zwany "Fit for 55" to projekty legislacyjne wpływające na gospodarkę, działalność firm, a nawet gospodarstwa domowe.

Komisja proponuje zmianę rozporządzenia w sprawie wspólnego wysiłku redukcyjnego i ustala pośredni cel polegający na co najmniej 55% redukcji netto emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. (w odniesieniu do roku 1990). Co to oznacza w praktyce?

Będzie to oznaczać podniesienie kosztów emisji dwutlenku węgla pochodzących z ogrzewania, transportu i produkcji, opodatkowanie wysokoemisyjnego paliwa lotniczego i żeglugowego, które wcześniej nie były obarczone takimi opłatami. Ważnym elementem proponowanych zmian jest również wprowadzenie cła węglowego. Bardziej rygorystyczne normy emisji CO2 dla samochodów osobowych i dostawczych mają przyspieszyć przejście na mobilność bezemisyjną dzięki wymogowi zmniejszenia średnich emisji z nowych samochodów o 55 procent od 2030 roku i o 100 procent od 2035 roku w porównaniu z poziomami z 2021 roku. W rezultacie wszystkie nowe samochody rejestrowane od 2035 roku będą bezemisyjne. Zmienione rozporządzenie w sprawie infrastruktury paliw alternatywnych nałoży na państwa członkowskie wymóg zwiększenia zdolności ładowania proporcjonalnie do sprzedaży samochodów bezemisyjnych oraz wymóg instalacji punktów ładowania i tankowania na głównych autostradach w regularnych odstępach: co 60 km w przypadku ładowania energią elektryczną i co 150 km w przypadku tankowania wodoru.

60% emisji gazów cieplarnianych w Europie pochodzi z transportu, budynków, rolnictwa, przemysłu nieobjętego ETS i odpadów. W przypadku przemysłu i energetyki UE ustanowiła system limitów i handlu (EU ETS), ale w przypadku pozostałych sektorów każde państwo członkowskie musi zapewnić przydzieloną krajową liczbę redukcji gazów cieplarnianych.

Wprowadzany pakiet z pewnością wymusi zmianę naszego stylu życia i przeformułowanie modelu biznesowego, dostosowanego do nowej rzeczywistości – komentuje Justyna Śmielska-Saniuk z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności - w sektorze transportu kluczowe byłoby zapewnienie rabatów dla konsumentów na pojazdy niskoemisyjne i elektryczne oraz ulg podatkowych, które w jakimś stopniu zrekompensowałyby wzrost cen paliw spowodowany cenami emisji dwutlenku węgla.

Jedną z nowych propozycji jest mechanizm korekty granicy emisji dwutlenku węgla, czyli CBAM. Mechanizm ten ma zapobiegać ryzyku ucieczki emisji i wspierać większe ambicje UE w zakresie łagodzenia zmiany klimatu, przy jednoczesnym zapewnieniu zgodności z WTO. Mechanizm będzie działał w następujący sposób: unijni importerzy będą kupować certyfikaty węglowe odpowiadające cenie emisji, jaka zostałaby zapłacona, gdyby towar został wyprodukowany zgodnie z unijnymi zasadami ustalania cen emisji dwutlenku węgla. I odwrotnie, gdy producent spoza UE wykaże, że zapłacił już cenę za węgiel wykorzystany do produkcji importowanych towarów w kraju trzecim, ten koszt może zostać w pełni odliczony dla importera z UE.

Zdaniem Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej (PKEE) transformacja energetyczna w Polsce będzie wymagała znacznych nakładów inwestycyjnych, które według szacunków PKEE sięgną 136 mld euro w perspektywie 2030 roku. - Mamy bardzo poważne wątpliwości wobec zasadności i skuteczności wprowadzenia systemu handlu uprawnieniami dla transportu i budynków – tak do unijnego pakietu odniosło się już Ministerstwo Klimatu i Środowiska - Polska nie zgodzi się na żadne rozwiązanie, które będzie odbywało się kosztem najsłabszych grup społecznych. Będziemy szukać alternatywnych rozwiązań dla takiego systemu lub środków łagodzących skutki jego wprowadzenia" - czytamy w komunikacie resortu.

Pomocą finansową w osłabieniu dużego obciążenia dla gospodarstw domowych  ma być nowy Fundusz Społeczny na rzecz Działań w dziedzinie Klimatu. Fundusz ma zapewnić państwom członkowskim specjalne środki finansowe, aby pomóc obywatelom w finansowaniu inwestycji w efektywność energetyczną, nowe systemy ogrzewania i chłodzenia oraz czystszą mobilność.  Będzie finansowany z budżetu UE w kwocie równej 25 proc. spodziewanych dochodów z handlu uprawnieniami do emisji w odniesieniu do paliw stosowanych w budynkach i transporcie drogowym. Zakłada się, że zapewni on państwom członkowskim finansowanie w wysokości 72,2 mld euro na lata 2025–2032 w oparciu o ukierunkowaną zmianę Wieloletnich Ram Finansowych. Polska ma być największym beneficjentem nowego instrumentu łagodzącego koszty transformacji.

Dotychczasowe regulacje AFID (z ang. Alternative Fuels Infrastructure Directive) mają zostać zastąpione AFIR (z ang. Alternative Fuels Infrastructure Regulation). Ambicją jest, aby Europejski Zielony Ład doprowadził do ograniczenia gazów cieplarnianych w transporcie o 90% i żeby do 2050 roku UE stała się neutralna klimatycznie. Nowe regulacje będą zakładać holistyczne podejście do planowania infrastruktury na dużą skalę i na poziomie lokalnym, tak aby jej upowszechnienie dało pełne wsparcie w przejściu na zeroemisyjne floty do 2050 roku. Komisja wskazuje wprost, że rozwój infrastruktury paliw alternatywnych ma znacznie przyśpieszyć. Komisja wskazuje również, że niezbędny jest rozwój infrastruktury dla transportu ciężkiego (HDEV), tak aby umożliwić właściwy rozwój tego rodzaju transportu – podsumowuje Marcin Nowak z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

W ostatnim kwartale 2021 roku mają się także pojawić propozycje zmian dyrektywy o efektywności energetycznej budynków oraz rewizja trzeciego pakietu energetycznego w celu uregulowania dekarbonizacji sektora gazu. Propozycje nazwane "Fit for 55" będą wymagały zatwierdzenia przez wszystkie państwa członkowskie i Parlament Europejski. Uzgodnienia mogą zająć nawet dwa lata.

 

 

 

Źródło: Biuro Województwa Lubuskiego w Brukseli/ Money.pl / Biznesalert

 


468 elektrobusów na polskich drogach

468 elektrobusów na polskich drogach

Dla porównania – w całym 2020 r. zarejestrowano 200 szt. nowych e-busów, co daje średnią miesięczną na poziomie 16 szt. Teraz mamy 13,5. Pamiętajmy jednak, że w zeszłym roku realizowany był kontrakt stulecia na 130 przegubowych elektryków dla MZA Warszawa. W tym kontekście – aktualna średnia to całkiem dobry wynik.

W ciągu czterech miesięcy br. polscy przewoźnicy zakupili 54 nowe autobusy elektryczne – prawie wyłącznie w wersji miejskiej – poza jednym pojazdem szkolnym i jednym minibusem. Nakładając na to liczbę wszystkich sprzedanych w tym okresie autobusów miejskich (131) okazuje się, że udział elektrobusów plasuje się na imponującym, 41% (!) poziomie. Czyli w tym roku ponad co trzeci miejski pojazd rejestrowany w naszym kraju ma elektryczny silnik. To naprawdę elektryzujący początek roku!

Dla porównania – w 2020 r. poziom sprzedaży wszystkich autobusów miejskich w naszym kraju wyniósł 704 szt., w tym:

  • 306 szt. miało napęd konwencjonalny (udział 43,4%);
  • 200 szt. napęd elektryczny (udział 28,5%);
  • 165 szt. napęd gazowy (udział 23,5%) ;
  • 33 szt. napęd hybrydowy (udział 4,6%).

Z kolei w 2018 i 2019 udział ebusów w miejskim rynku plasował się na podobnym, stosunkowo niskim poziomie 5,6%.

„Transport publiczny najlepiej radzi sobie z elektromobilnością. Rynek powiększa się z roku na rok. Samorządy – z jednej strony realizują założenia ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, z drugiej natomiast widzą w transporcie elektrycznym korzyści ekonomiczne. Szacujemy, że rynek będzie cały czas rósł, przyczynią się do tego kolejne umowy i kolejne nabory w ramach programu „Zielony transport publiczny” – komentuje te wyniki Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Pierwsze cztery miesięcy na polskim elektrycznym rynku to dominacja marki Solaris i głównie realizacja zamówień dla MPK Kraków i PKM Jaworzno.  Przypomnijmy, że w całym 2020 r. najwięcej ebusów w Polsce odebrały takie miasta, jak: Warszawa i Radom. Z kolei w 2019 r. najwięcej elektrobusów dostarczono do: Poznania i Rzeszowa.

Warszawa dalej pierwsza

Po czterech miesiącach 2021 r. najwięcej autobusów elektrycznych w naszym kraju jeździ w następujących miastach:

  • Warszawa – 162 szt.
  • Kraków – 59 szt.
  • Jaworzno – 44 szt.
  • Zielona Góra – 43 szt.

W przeliczeniu na poszczególne województwa, to najwięcej elektrycznych autobusów mamy w:

  • Mazowieckim – 185 szt.
  • Małopolskim – 64 szt.
  • Śląskim – 62 szt.

Jeżeli chodzi o marki kupowanych e-busów to Solaris nie ma sobie równych. W okresie styczeń-kwiecień wielkopolski producent dostarczył prawie wszystkie elektrobusy (poza jednym minibusem Karsan Jest electric dla Nałęczowa i jednym szkolnym elektrobusem marki Yutong dla Bobowej). Podobnie było w zeszłym roku, kiedy poza pojazdami z Bolechowa sprzedało się jeszcze sześć e-busów marek Automet, Autosan, SOR i Volvo. Dla porównania – w 2019 r. rankingu e-marek dominował Solaris (39) przed Volvo (8) i Ursusem (7).

Takie zestawienie ma swoje odbicie w skumulowanych wynikach. Od 2015 r. do marca 2021 r. wielkopolski producent dostarczył na polski rynek ponad 375 szt. elektrobusów. Drugie miejsce ma Ursus z liczbą 68 szt., a stawkę trzech najmocniejszych e-marek zamyka Volvo.

PIRE | InfoBus