Polski rynek autobusów elektrycznych w 2021 roku

W 2021 r. w Polsce zarejestrowano 219 szt. nowych autobusów elektrycznych. Tym samym nasz kraj osiągnął łączny poziom 638 elektrobusów. Zeszłoroczny udział elektrobusów w segmencie miejskim plasuje się na poziomie 37%, natomiast najważniejszym wydarzeniem jest wyprzedzenie w miejskim rankingu pojazdów z silnikami diesli, które osiągnęły w zeszłym roku udział 36%. Po raz pierwszy w historii!

638 POLSKICH EBUSÓW

W 2021 r. polscy przewoźnicy zakupili łącznie 219 szt. nowych autobusów elektrycznych, w tym:

  • 214 szt. miejskich autobusów
  • 2 szt. szkolnych autobusów
  • 3 szt. minibusów

Tym samym udział elektrobusów w segmencie miejskim w 2021 r. uplasował się na poziomie aż 37%, natomiast w skali całego rynku był to udział rzędu 16%. Łączna struktura napędowa miejskiego segmentu w ubiegłym roku wyglądała następująco:

  • 215 szt. z napędem elektrycznym (udział 37%);
  • 212 szt. z klasycznym napędem diesla (udział 36%),
  • 146 szt. z napędem gazowym (udział 25%);
  • 10 szt. z napędem hybrydowym (2%)

Dla porównania – w 2020 r. udział zielonych pojazdów w segmencie miejskim przedstawiał się następująco:

  • 308 szt. z klasycznym napędem diesla (44%),
  • 198 szt. z napędem elektrycznym (28%);
  • 165 szt. z napędem gazowym (23,5%);
  • 31 szt. z napędem hybrydowym (4,5%)

MIEJSKI RANKING

Ostatnie dwanaście miesięcy na polskim elektrycznym rynku to dominacja marki Solaris i realizacja największych zamówień na rynku – dla MPK Kraków (50), MPK Poznań (37) oraz ZTM Lublin (27).  Przypomnijmy, że w całym 2020 r. najwięcej ebusów w Polsce odebrały takie miasta, jak: Warszawa i Radom. Z kolei w 2019 r. najwięcej elektrobusów dostarczono do Poznania i Rzeszowa.

-To już kolejny rok, który pokazuje nam, jak dobrze na rynku elektromobilności radzi sobie transport publiczny. Tym bardziej cieszy fakt, że zdecydowana większość autobusów elektrycznych produkowana jest w Polsce. Kolejna kwestia to programy wsparcia rozwoju elektromobilności, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznacza coraz większe środki właśnie na dofinansowanie zeroemisyjnych autobusów, jak i infrastruktury do ich ładowania. Oczywiście cieszy fakt, że samorządy chcą i chętnie korzystają z tego typu programów – komentuje te wyniki Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

W 2021 r. najwięcej autobusów elektrycznych w naszym kraju jeździło w następujących miastach:

  • Warszawa – 162 szt.
  • Kraków – 78 szt.
  • Jaworzno – 44 szt.
  • Zielona Góra – 43 szt.

W przeliczeniu na poszczególne województwa, to najwięcej elektrycznych autobusów mamy w:

  • Mazowieckim – 199 szt.
  • Śląskim – 100 szt.
  • Małopolskim – 84 szt.

Jeżeli chodzi o marki kupowanych e-busów, to bezapelacyjnie numerem jeden jest Solaris. W 2021 roku wielkopolska firma dostarczyła na rynek aż 186 bateryjnych pojazdów. Drugie miejsce należy do Autosanu (15) z kontraktem dla MPK Częstochowa, a trzecie – do firmy Busnex (12) z chińską marką Yutong, która w maju zrealizowała swój największy kontrakt – 9 szt. elektrycznych autobusów E10 do Polkowic. Podobna dominacja producenta z Bolechowa w elektrycznym rankingu miała miejsce w 2020 roku, kiedy poza pojazdami Solarisa w Polsce sprzedano się jeszcze sześć e-busów marek Automet, Autosan, SOR i Volvo. Dla porównania – w 2019 r. rankingu e-marek Solaris dostarczył 39 e-busów przed Volvo (8) i Ursusem (7).

ELEKTRYCZNA PULA

Dane za 2021 rok pokazują, że polski rynek elektrycznych autobusów – mimo pandemii – zaczyna się dynamicznie rozwijać. Prognozy na kolejny rok dla tego segmentu rynku wyglądają obiecująco:

  • 174 autobusów elektrycznych jest w trakcie dostaw (z podpisanymi umowami)
  • 76 autobusów elektrycznych jest w procedurze przetargowej
  • 108 autobusów elektrycznych ma dofinansowanie, ale jest jeszcze przed ogłoszeniem przetargu (w tym większość z I edycji Zielonego Transportu Publicznego)

To razem daje liczbę 358 autobusów elektrycznych, które w najbliższej przyszłości – czyli w latach 2022-2023 – wyjadą na polskie ulice. Na razie nie bierzemy pod uwagę grupy 340 e-busów zgłoszonych do II edycji programu „Zielony Transport Publiczny”. Jak tylko te wnioski formalnie otrzymają dofinansowanie – włączymy je do puli.

Tekst pochodzi z portalu Transinfo przeczytaj więcej: https://transinfo.pl/infobus/polski-rynek-autobusow-elektrycznych-w-2021-r/


Polska gotowa na e-trucki już w 2025 roku

Według najnowszego raportu International Council on Clean Transportation (ICCT) już w 2025 roku w Polsce bardziej opłacalny będzie transport ciężki oparty na e-truckach niż ten sam transport oparty na pojazdach z silnikami wysokoprężnymi. Raport uwzględnia całkowity TCO (ang. całkowity koszt użytkowania) pojazdu elektrycznego biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania, którymi są przede wszystkim koszty zakupu, utrzymania i użytkowania pojazdów ciężkich. Jak podają autorzy raportu metodologia uwzględniająca model TCO koncentruje się na kosztach stałych i zmiennych, które z pewnością będą się różnić pomiędzy ciężarówkami z silnikiem diesla a ciężarówkami zasilanymi energią elektryczną z akumulatorów. Należą do nich koszty początkowe pojazdu, finansowanie i amortyzacja, wydatki na paliwo i energię, konserwacja pojazdu, wymianę akumulatorów, opłaty drogowe, opłaty i podatki rejestracyjne i własnościowe oraz koszty infrastruktury ładowania.

- Analiza przeprowadzona przez ICCT wskazuje, że zdecydowanie zmierzamy w kierunku dekarbonizacji transportu ciężkiego. Opłacalność e-trucków jest pewna. Dlatego polityki regionalne wielu krajów, ale także polityka UE powinny zmierzać w kierunku stwarzania większych zachęt do przyśpieszenia tego zjawiska

– komentuje raport – Krzysztof Burda, Prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności (PIRE).

Wszystko wskazuje na to, że sektor transportu ciężkiego będzie się zmieniał. Proponowana przez UE rewizja przepisów w zakresie dyrektywy paliw alternatywnych wskazuje również, że zmiana ta będzie przyspieszona ze względu na rozwój infrastruktury szybkiego ładowania dla pojazdów ciężkich. Propozycje, jakie zostały zawarte w Pakiecie „Fit for 55” zakładają rozwój infrastruktury ładowania o mocach 350 kW i większych właśnie dla e-trucków, wzdłuż korytarzy sieci TEN-T

- Fit for 55 stworzy warunki do upowszechnienia się e-trucków w całej Europie. Teraz kolej na producentów, których zadaniem jest produkcja i sprzedaż pojazdów, tak żeby ich liczba zaspokoiła potrzeby rynku

– dodaje Marcin Nowak z PIRE.

Analiza zagadnienia opłacalności użytkowania ciężarówek elektrycznych zostało stworzone także przez Fundację Promocji Pojazdów Elektrycznych (FPPE). Jak czytamy w raporcie Fundacji, technologia pojazdów bateryjnych okazuje się najtańszą dostępną technologią. Zarówno w przypadku samochodów dostawczych, jak i ciężarowych, całkowity koszt posiadania (TCO) będzie niższy niż TCO samochodów konwencjonalnych już w 2025 roku. Jednak istnieje pewne zagrożenie, gdyż główną barierą w upowszechnieniu pojazdów bateryjnych jest ich wysoka cena.

- Rafał Bajczuk (FPPE) skomentował:

Dla upowszechnienia pojazdów elektrycznych we flotach samochodów dostawczych i ciężarowych kluczowa będzie cena zakupu oraz dostępna infrastruktura do ładowania. Jeśli nie zbudujemy na czas sieci ładowarek, to nasi przewoźnicy w ogóle nie będą mogli korzystać z takich pojazdów. Z kolei cena zakupu jest kluczowa dla małych i średnich firm, które nie mają dużych zdolności finansowych. Zwłaszcza z myślą o nich należałoby przygotować system wsparcia, który dzisiaj obejmuje samochody osobowe i dostawcze.

Raport ICCT dostępny tutaj.

Raport FPPE dostępny tutaj.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.

Źródło: Polska Izba Rozwoju Elektromobilności


Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności - warsztaty branżowe dla firm i samorządów

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności zaprasza na warsztaty branżowe dla polskiego przemysłu: „Przegląd szans biznesowych w obszarze elektromobilności”, dotyczące rynku elektromobilności i szans dla polskich firm, jakie niesie ze sobą megatrend jakim jest elektromobilność.

Są to pierwsze takie warsztaty w Polsce, których pierwsza edycja zaplanowana jest w Zielonej Górze.

Odbędą się: 15 grudnia 2021 r.,  w godz.: 9:30 – 14:30 w Hotelu Grape Town w Zielonej Górze

Prowadzący: inż. Rafał Biszcz - Specjalista z branży, odpowiedzialny m.in. za uruchomienie fabryki LG Chem pod Wrocławiem. Na warsztatach omówi technologie wykorzystywane w produkcji dla branży elektromobilności oraz wskaże komponenty, których produkcja z racji deficytu na nie jest możliwa.

Analiza rynku wykazała bowiem, że istnieją podmioty lokalne, które mogłyby mieć swój wkład w procesy technologiczne i produkcję podzespołów, bądź surowców w sektorze elektromobilności. Dzięki warsztatom dowiedzą się Państwo w jaki sposób wykorzystać potencjał branży e-mobility i wykorzystać do rozwoju waszej firmy.

Na warsztatach zostaną zaprezentowane konkretne produkty, a nawet omówienie kompletnej linii produkcyjnej do jednego z półproduktów.

Zakres tematyczny warsztatów:

Moduł 1. Baterie jako centralny punkt elektromobilności: (60 minut)

Moduł 2. Szanse dla branży metalowej: (30 minut)

Moduł 3. Szanse dla branży tworzyw sztucznych (30 minut)

Moduł 4. Szanse dla branży elektronicznej i programistycznej (30 minut)

Moduł 5. Szanse przy recyklingu i ponownym użyciu baterii (30 minut)

Moduł 6. Wyposażenie warsztatów obsługujących pojazdy elektryczne (30 minut)

Moduł 7. Wyposażenie hal produkcyjnych o podwyższonej czystości (cleanroom’y) (30 minut)

 

Program warsztatów i szczegóły techniczne znajdą Państwo w załączonej prezentacji: Nisze biznesowe w branży elektromobilności - warsztaty dla lubuskich przedsiębiorców oraz krótkim materiale wideo: PIRE- szanse biznesowe w obszarze elektromobilności

Dzięki dofinansowaniu od naszych partnerów: Urzędowi Miasta Zielona Góra oraz Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, koszt uczestnictwa z wyżywieniem wynosi jedynie 250,00 zł netto.

Zainteresowane rozwojem firmy prosimy o przesłanie deklaracji uczestnictwa na email: biuro@pire.pl do dnia 10 grudnia 2021r.

 

Zrealizowano przy pomocy finansowej Miasta Zielona Góra.

 

Partnerem Projektu jest Kostrzyńsko - Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A.


Liczba osobowych pojazdów elektrycznych w Europie nadal rośnie

Według najnowszego raportu ACEA, w drugim kwartale 2021 roku odnotowano kolejny liczny wzrost pojazdów zeroemisyjnych w Europie. W porównaniu z pierwszym kwartałem 2021 roku, to 100% wzrost. Obecnie na europejskich drogach udział pojazdów elektrycznych kształtuje się na poziomie 7,5 %.

Najbardziej dynamicznie rozwijające się rynki w 2Q 2021 to Grecja (wzrost o 665% r/r), Cypr (wzrost
o 336% r/r), Chorwacja (wzrost o 290% r/r) i Austria (219% r/r). W całej Europie średni wzrost liczby pojazdów elektrycznych w 2Q 2021 roku zwiększył się o prawie 130% r/r.

W Polsce rynek rozwija się cały czas na podobnym poziomie. W 2Q 2021 roku liczba pojazdów elektrycznych wzrosła o 120% r/r, co przekłada się na liczbę prawie 13 tysięcy samochodów elektrycznych (BEV). Dynamiczny wzrost ilości pojazdów elektrycznych pokazuje, w jakim kierunku dąży rynek motoryzacyjny, aby wypełniać ambitne cele klimatyczne Unii Europejskiej. Programy dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych w tym pomagają. Ich atrakcyjność zdecydowanie zachęca użytkowników do przesiadania się na pojazdy zeroemisyjne. - W Polsce na efekty programu „Mój elektryk” musimy jeszcze zaczekać, ponieważ dopiero co się rozpoczął i na razie znamy kryteria tylko dla indywidualnych użytkowników. W Programie pojawiły się  nowe możliwości finansowania zakupu pojazdów elektrycznych, np. poprzez leasing. Liczę na to, że „Mój elektryk” zakończy się dużym sukcesem wszystkich grup docelowych i przełoży się na wzrost elektrycznych flot w firmach – powiedział Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Pojazdy dostawcze i ciężarowe

Rynek rozwija się także w kierunku zmiany rodzaju napędu i paliwa w segmencie pojazdów dostawczych i ciężkich. Jak podaje ACEA, aktualnie tylko ok. 2% lekkich pojazdów dostawczych to pojazdy elektryczne. Na rynku ciężarówek sytuacja również ulega zmianie. Pomimo, że w UE jest ich tylko ok. 0,5%.

- Możemy spodziewać się, że rynek e- truck dopiero się rozpędzi. Producenci są już prawie gotowi. Na rynku pojawia się coraz więcej pojazdów HDEV. Warto zaznaczyć, że ogłoszony niedawno pakiet reform „Fit for 55” kładzie bardzo duży nacisk na znaczne ograniczenie emisji właśnie w drogowym transporcie ciężkim – komentuje Marcin Nowak z Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Infrastruktura i jej rozwój

W Polsce czekamy na zapowiadany już od dawna program dopłat do infrastruktury ładowania.
W udostępnionym projekcie rozporządzenie wskazane zostało, że promowanym rozwiązaniem ma być infrastruktura szybkiego ładowania (powyżej 150 kW).

Zaproponowana przez PIRE rozwiązania, w zakresie promowania rozwiązań szybkiego ładowania, znalazły odzwierciedlenie w projekcie rozporządzenia. Naszym zdaniem infrastruktura szybkiego
i ultraszybkiego ładowania jest kluczowym elementem długofalowego rozwoju elektromobilności. Zmiany te są zgodne z propozycjami Komisji Europejskiej zawartymi „Fit for 55”. Czekamy na dalsze prace nad projektem – dodaje Krzysztof Burda.

 

źródło zdjęcia: wordsauto


468 elektrobusów na polskich drogach

468 elektrobusów na polskich drogach

Dla porównania – w całym 2020 r. zarejestrowano 200 szt. nowych e-busów, co daje średnią miesięczną na poziomie 16 szt. Teraz mamy 13,5. Pamiętajmy jednak, że w zeszłym roku realizowany był kontrakt stulecia na 130 przegubowych elektryków dla MZA Warszawa. W tym kontekście – aktualna średnia to całkiem dobry wynik.

W ciągu czterech miesięcy br. polscy przewoźnicy zakupili 54 nowe autobusy elektryczne – prawie wyłącznie w wersji miejskiej – poza jednym pojazdem szkolnym i jednym minibusem. Nakładając na to liczbę wszystkich sprzedanych w tym okresie autobusów miejskich (131) okazuje się, że udział elektrobusów plasuje się na imponującym, 41% (!) poziomie. Czyli w tym roku ponad co trzeci miejski pojazd rejestrowany w naszym kraju ma elektryczny silnik. To naprawdę elektryzujący początek roku!

Dla porównania – w 2020 r. poziom sprzedaży wszystkich autobusów miejskich w naszym kraju wyniósł 704 szt., w tym:

  • 306 szt. miało napęd konwencjonalny (udział 43,4%);
  • 200 szt. napęd elektryczny (udział 28,5%);
  • 165 szt. napęd gazowy (udział 23,5%) ;
  • 33 szt. napęd hybrydowy (udział 4,6%).

Z kolei w 2018 i 2019 udział ebusów w miejskim rynku plasował się na podobnym, stosunkowo niskim poziomie 5,6%.

„Transport publiczny najlepiej radzi sobie z elektromobilnością. Rynek powiększa się z roku na rok. Samorządy – z jednej strony realizują założenia ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, z drugiej natomiast widzą w transporcie elektrycznym korzyści ekonomiczne. Szacujemy, że rynek będzie cały czas rósł, przyczynią się do tego kolejne umowy i kolejne nabory w ramach programu „Zielony transport publiczny” – komentuje te wyniki Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Pierwsze cztery miesięcy na polskim elektrycznym rynku to dominacja marki Solaris i głównie realizacja zamówień dla MPK Kraków i PKM Jaworzno.  Przypomnijmy, że w całym 2020 r. najwięcej ebusów w Polsce odebrały takie miasta, jak: Warszawa i Radom. Z kolei w 2019 r. najwięcej elektrobusów dostarczono do: Poznania i Rzeszowa.

Warszawa dalej pierwsza

Po czterech miesiącach 2021 r. najwięcej autobusów elektrycznych w naszym kraju jeździ w następujących miastach:

  • Warszawa – 162 szt.
  • Kraków – 59 szt.
  • Jaworzno – 44 szt.
  • Zielona Góra – 43 szt.

W przeliczeniu na poszczególne województwa, to najwięcej elektrycznych autobusów mamy w:

  • Mazowieckim – 185 szt.
  • Małopolskim – 64 szt.
  • Śląskim – 62 szt.

Jeżeli chodzi o marki kupowanych e-busów to Solaris nie ma sobie równych. W okresie styczeń-kwiecień wielkopolski producent dostarczył prawie wszystkie elektrobusy (poza jednym minibusem Karsan Jest electric dla Nałęczowa i jednym szkolnym elektrobusem marki Yutong dla Bobowej). Podobnie było w zeszłym roku, kiedy poza pojazdami z Bolechowa sprzedało się jeszcze sześć e-busów marek Automet, Autosan, SOR i Volvo. Dla porównania – w 2019 r. rankingu e-marek dominował Solaris (39) przed Volvo (8) i Ursusem (7).

Takie zestawienie ma swoje odbicie w skumulowanych wynikach. Od 2015 r. do marca 2021 r. wielkopolski producent dostarczył na polski rynek ponad 375 szt. elektrobusów. Drugie miejsce ma Ursus z liczbą 68 szt., a stawkę trzech najmocniejszych e-marek zamyka Volvo.

PIRE | InfoBus


Polska Izba Rozwoju Elektromobilność w CharIN

Z wielką dumą informujemy, że Polska Izba Rozwoju Elektromobilność została członkiem wspierającym (Supporter Member) międzynarodowej organizacji CharIN. Tym samym znaleźliśmy się elitarnym gronie organizacji wspierającym rozwój elektromobilność z całego świata.

CharIN to organizacja międzynarodowa, zrzeszająca ponad 200 członków z branży e-mobility. Głównym celem organizacji jest holistyczne podejście do kwestii interoperacyjności ładowania pojazdów elektrycznych. Organizacja wspiera działania mające na celu ujednolicenie standardu ładowania CCS na rynku globalnym.


WEBINAR: Elektromobilność a rynek pracy

W czasie webinaru „Elektromobilność a rynek pracy” wspólnie z ekspertami przyjrzymy się jakie perspektywy rozwoju czekają branżę.

Nasi Prelegenci postarają się odpowiedzieć na pytania: Jaki wpływ będzie miała elektromobilność na rynek pracy? Jakie potrzeby będzie to generowało? Jakie nowe specjalizacji powstaną? Czy elektromobilność może być zagrożeniem dla obecnego sektora automotive?

Naszymi ekspertami będą:

Pani Agnieszka Ragin – Kierownik Krajowego Ośrodka Zmian Klimatu (KOZK) Zastępca Dyrektora Instytutu Ochrony Środowiska - Państwowego Instytutu Badawczego (IOŚ-PIB) ds. Zmian Klimatu i Współpracy Międzynarodowej

Pan Paweł Wideł - Dyrektor ds. kontaktów z rządem i spraw publicznych Grupa Stellantis

Pan Tomasz Szpikowski – Prezes Zarządu Bergman Engineering

Moderator:

Krzysztof Burda – Prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności

Zapraszamy!

 

START: 27.05.2021, godz. 11:00

Rejestracja:

https://pire.clickmeeting.com/elektromobilnosc-a-rynek-pracy/register


Europa potrzebuje miliona stacji szybkiego ładowania do 2024 roku

Dynamiczny rozwój produkcji i sprzedaży aut elektrycznych rodzi ogromne zapotrzebowanie na wygodne dla użytkowników „elektryków” stacje szybkiego ładowania. Według szacunków ACEA już dziś trzeba skokowo- 4-krotnie zwiększyć liczbę takich stacji.

Wspólny list do Komisji Europejskiej i konieczność rewizji Dyrektywy 2014/94/UE w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych pokazuje nam jak szybko rozwija się elektromobilność. To kolejna inicjatywa mówiąca o tym jak ważne dla rozwoju realnej elektromobilności jest inwestowanie w infrastrukturę szybkiego ładowania. Pracując na co dzień z partnerami z kraju i zagranicy obserwujemy dynamicznie rosnące zapotrzebowanie na rozwiązania i urządzenia zapewniające skokowy wzrost przepustowości punktów ładowania. Mówimy więc już nie o pojedynczych ale o wielostanowiskowych stacjach oraz czasie ładowania liczonym w kilku-kilkunastu minutach - podkreśla prezes PIRE Krzysztof Burda.

We wspólnym liście ACEA, Transport & Environment i BEUC przedstawiły dane i argumenty jednoznacznie wskazujące na konieczność dynamicznego rozwoju szybkiego i ultraszybkiego ładowania. Wśród argumentów wymieniono m.in.:

- objęcie siecią transportową TEN-T i zapewnienie stacji szybkiego ładowania (o mocy pow. 150 kW) na każde 50 km sieci, nawet w najbardziej odległych regionach, aby umożliwić płynne podróżowanie po całej Unii Europejskiej,

- wdrożenie szybkiego i ultra-szybkiego ładowania na obszarach miejskich w celu zaspokojenia rosnących potrzeb kierowców pojazdów elektrycznych, którzy nie mają dostępu do prywatnego ładowania lub mają go bardzo ograniczony z uwzględnieniem taksówek, pojazdów usług ride-hailing’owych (jak Uber, Bolt itp.), car-sharing czy pojazdów ciężkich,

- ustalenie wymagań co do jakości infrastruktury ładowania, aby zapewniała bezpieczeństwo i pewność użytkowania, dostępność i interoperacyjność oraz proste i bezproblemowe płatności,

- zapewnienie procedur, które umożliwią klientom informacje nt. dostępności, statusu i przepustowości punktów ładowania.

Jednocześnie sygnatariusze listu - wiodące europejskie stowarzyszenia branżowe - zwróciły się do KE z postulatem ustanowienia wiążących dla państw UE wskaźników do osiągnięcia w latach 2021-2029, co pozwoliłoby na zbudowanie niezbędnej i przyjaznej użytkownikom aut elektrycznych infrastruktury ładowania w oparciu o szybkie ładowanie. Jednocześnie wskazali, ze huby i stacje szybkiego ładowania są rozwiązaniem komplementarnym wobec czasochłonnego ładowania mała mocą w domach i biurach.

W wydanym tydzień temu stanowisku PIRE rekomendowało utworzenie 200 hubów ładowania w polskich miastach w perspektywie najbliższych 4 lat. Pozwoliłoby to na zabezpieczenie potrzeb użytkowników pojazdów elektrycznych we wszystkich segmentach, w szczególności tych, którzy w perspektywie najbliższych lat muszą dostosować się do regulacji w zakresie zeroemisyjności transportu oraz stref czystego powietrza.

- Jedynie szybkie i zdecydowane działania pomogą nam pobudzić rynek elektromobilności i stworzyć bezpieczne warunki do użytkowania pojazdów elektrycznych, a w konsekwencji realizować ambitne cele klimatyczne poprzez dekarbonizację sektora transportu – dodaje Burda.

Inicjatywa stowarzyszeń branżowych zbiegła się z zapowiedzią niemieckiego rządu, ze do końca 2023 roku zainwestuje 2 mld EUR w 1000 stacji szybkiego ładowania.


Polska Izba Rozwoju Elektromobilności i Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii rozpoczynają współpracę

Polska Izba Rozwoju Elektromobilności i Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii podpisały list intencyjny. Rezultatem ma być opracowanie, zawarcie i wdrożenie umowy, której celem będą wspólnie podejmowane działania na rzecz promocji magazynowania energii, klastrów energii i elektromobilności.

27 stycznia 2021 roku PIRE i PSME, reprezentowane przez Krzysztofa Burdę, prezesa PIRE, Barbarę Adamską, prezes PSME i prof. Wojciecha Myśleckiego, przewodniczącego rady programowej PSME, podpisały list intencyjny, rezultatem którego ma być opracowanie, zawarcie i wdrożenie umowy mającej na celu wspólnie podejmowane działania na rzecz promocji magazynowania energii, klastrów energii i elektromobilności.

Transformacja polskiej energetyki i gospodarki w kierunku niskoemisyjnym wymaga zwiększenia udziału OZE we wszystkich sektorach, w tym również w sektorze transportu. Magazyny energii mogą wspierać realizację ambitnych celów w zakresie rozwoju elektromobilności dzięki stabilizacji funkcjonowania sieci elektroenergetycznej – powiedziała Barbara Adamska, prezes PSME.

Sygnatariusze listu intencyjnego stawiają sobie za cel, budowanie przyszłości energetycznej Polski w oparciu o synergię działań różnych podmiotów działających na rynku, integrację środowisk naukowych, biznesu i jednostek samorządowych oraz edukację społeczeństwa i popularyzację wiedzy na temat OZE, magazynowania energii i elektromobilności.

– Dekarbonizacja transportu jest jednym z głównych działań, które należy zrealizować, aby osiągnąć zakładane cele neutralności klimatycznej. Dotyczy to wszystkich pojazdów, dlatego już wkrótce zobaczymy na naszych ulicach elektryczne taksówki, ciężarówki czy busy. Teraz jest dobry czas, żeby zbudować odpowiednie warunki do ich użytkowania – stwierdził Krzysztof Burda, prezes PIRE.


Elektromobilność - to już globalna sprawa!

3 lutego została powołana przez Polską Izbę Rozwoju Elektromobilności globalna platforma edukacyjna ds. nauczania elektromobilności „International Academy Driving Change Together”. Już teraz platforma ma takich partnerów jak: Polska, Włochy, Chile, Indonezja, a także organizacje międzynarodowe jak ONZ – UN FCCC.

 

„Platforma International Academy Driving Change Together (IADCT) łączy w sobie idee edukacji i świadomości społecznej z obietnicą zero emisyjnego transportu. To doskonały przykład tego, jak możemy osiągnąć zmiany na poziomie lokalnym, krajowym i międzynarodowym” – mówił o projekcie Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności - J.E. Ovais Sarmad Zastępca Sekretarza Wykonawczego United Nations Framework Convention on Climate Change w Bonn.

E-mobilność jest kluczowym rozwiązaniem dla głębokiej dekarbonizacji sektora transportu. Zgodnie z obecnymi przepisami dotyczącymi emisji CO2 w samochodach, producenci samochodów muszą obniżyć emisję CO2 o 15% od 2025 r. i o 37,5% od 2030 r. (biorąc jako punkt wyjścia rok 2021).

Z tych obostrzeń możemy wyciągnąć lekcję i przekuć na sukces dla gospodarki. Na przykład najnowsze badanie typu bottom-up przeprowadzone przez European Electromobility Platform pokazuje, że w całym łańcuchu dostaw w branży elektromobilnej do 2030 roku powstanie ponad 1 milion nowych miejsc pracy w takich sektorach jak: produkcja baterii, przemysł chemiczny, przemysł elektryczny, budownictwo, energoelektronika, instalacja i konserwacja infrastruktury ładowania i komunikacji cyfrowej.

Już teraz musimy patrzeć w przyszłość i projektować cały ekosystem e-mobilności. Platforma IADCT, objęta patronatem honorowym Ministra Klimatu i Środowiska RP, powstała właśnie z myślą o edukacji branżowej, która w ciągu zaledwie dekady musi zaspokoić potrzeby błyskawicznie rozwijającego się rynku. Dlatego należy działać szybko i o zasięgu globalnym.  Już teraz możemy czerpać z doświadczeń włoskich oraz chilijskich, które zapowiadali J.E. Ambasador Włoch Aldo Amati oraz J.E. Ambasador Chile Julio Bravo Yubini.

Wśród krajów, które stawiają na elektromobilność znalazła się także Republika Indonezji. Jak przekonuje  Minister Środowiska i Lasów – Siti Nurbaya Bakar – Indonezja chce czerpać z doświadczeń wypracowanych przez polskie firmy. Cel, który chcą osiągnąć do roku 2030 to wprowadzenie 2 milionów pojazdów elektrycznych i 13 milionów elektrycznych motocykli. Świadomi są także, że ten cel można osiągnąć przez zabezpieczenie infrastruktury szybkiego ładowania ale także edukację.

- Nasza Platforma edukacyjna IADCT umożliwi szybka wymianę doświadczeń i wiedzy pomiędzy krajami. Jej zadaniem będzie także wypracowanie modelu nauczania w odpowiedzi na pytania: Jakie nowe zawody powstaną i jakie nowe umiejętności ma zdobyć pracownik w branży elektromobilnej? – mówi Prezes Polskiej Izb Rozwoju Elektromobilności Krzysztof Burda,

Jakie plany ma IADCT?  Wspólnie z przedstawicielami firm, administracji rządowej i instytucji edukacyjnych rzucimy zupełnie nowe światło na myślenie o edukacji elektromobilnej. Efekty naszej pracy zaprezentujemy na wiosnę tego roku podczas Globalnego Forum Edukacji E-mobilnej.

Promujemy także międzynarodową wymianę uczniów i nauczycieli, a także umiędzynarodawiamy instytucje edukacyjne, aby lepiej przygotować przyszłych pracowników do wymagań coraz bardziej globalnego rynku pracy.