Rynek autobusów elektrycznych w Polsce w I połowie 2023 roku

Rynek autobusów elektrycznych w Polsce stale się rozwija. Z przeprowadzonej przez Polską Izbę Rozwoju Elektromobilności analizy opartej na podstawie liczby rejestracji nowych elektrobusów wynika, że pierwsza połowa 2023 roku zakończyła się z wynikiem 856 e-busów na polskich drogach.

Największą flotą może pochwalić się Warszawa – 148 autobusów elektrycznych, następnie Poznań z wynikiem 86 autobusów elektrycznych i Kraków – 78 elektrycznych autobusów. Pod względem województw przoduje województwo mazowieckie – 234 autobusy, następnie województwo wielkopolskie – 99 autobusów elektrycznych i województwo śląskie – 90 autobusów elektrycznych.

Wśród najpopularniejszych producentów ciągle dominuje Solaris  z liczba 568 dostarczonych e-busów, następnie Ursus – 66 autobusy elektryczne i MAN z liczbą 47 dostarczonych autobusów elektrycznych.

- Rynek elektrycznych autobusów w Polsce cały czas się powiększa. W najbliższych miesiącach możemy spodziewać się tylko wzrostu liczy e-busów. Oczywiście nie byłoby to możliwe bez odpowiedniego wsparcia finansowego. Pod koniec maja zakończył się nabór wniosków o dofinansowanie w ramach programu priorytetowego Zielony Transport Publiczny 3.0 do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wnioski o dofinansowanie złożyło 79 podmiotów, a w ramach samego naboru planowany jest zakup 550 elektrycznych autobusów wraz z infrastrukturą.

- komentuje Marcin Nowak, Członek Zarządu Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

Łącznie ze zwiększającą się liczbą elektrycznych autobusów, rośnie rynek infrastruktury do ich ładowania. Niewątpliwym liderem jest ciągle Ekoenergetyka – Polska, która obecnie dostarcza ponad 81% infrastruktury dla transportu publicznego w Polsce. Na kolejnej pozycji jest Medcom z udziałem 14% w rynku i Busnex z 3% udziału w rynku.


Raport rynku elektromobilności

Maj z kolejnym wzrostem liczby pojazdów elektrycznych w Polsce. W przeciągu miesiąca zarejestrowano 778 samochodów elektrycznych (mniej o 81 niż w kwietniu), co na koniec piątego miesiąca roku daje ogólną liczbę 40 311 zeroemisyjnych samochodów na naszych drogach.

Wśród najpopularniejszych marek najwięcej rejestracji miała Tesla (185), Ford (77), Volkswagen (75). Natomiast najwięcej pojazdów zarejestrowanych zostało w Warszawie (242), Poznaniu (53) i Krakowie (48).
Maj to także kolejny miesiąc wzrostu liczby punktów ładowania, których przybyło łącznie 363 (więcej o 173, niż w kwietniu).

 

Stan na dzień 31.05.2023
Opracowanie własne na podstawie CEPiK i EIPA.


Polski rynek autobusów elektrycznych w 2021 roku

W 2021 r. w Polsce zarejestrowano 219 szt. nowych autobusów elektrycznych. Tym samym nasz kraj osiągnął łączny poziom 638 elektrobusów. Zeszłoroczny udział elektrobusów w segmencie miejskim plasuje się na poziomie 37%, natomiast najważniejszym wydarzeniem jest wyprzedzenie w miejskim rankingu pojazdów z silnikami diesli, które osiągnęły w zeszłym roku udział 36%. Po raz pierwszy w historii!

638 POLSKICH EBUSÓW

W 2021 r. polscy przewoźnicy zakupili łącznie 219 szt. nowych autobusów elektrycznych, w tym:

  • 214 szt. miejskich autobusów
  • 2 szt. szkolnych autobusów
  • 3 szt. minibusów

Tym samym udział elektrobusów w segmencie miejskim w 2021 r. uplasował się na poziomie aż 37%, natomiast w skali całego rynku był to udział rzędu 16%. Łączna struktura napędowa miejskiego segmentu w ubiegłym roku wyglądała następująco:

  • 215 szt. z napędem elektrycznym (udział 37%);
  • 212 szt. z klasycznym napędem diesla (udział 36%),
  • 146 szt. z napędem gazowym (udział 25%);
  • 10 szt. z napędem hybrydowym (2%)

Dla porównania – w 2020 r. udział zielonych pojazdów w segmencie miejskim przedstawiał się następująco:

  • 308 szt. z klasycznym napędem diesla (44%),
  • 198 szt. z napędem elektrycznym (28%);
  • 165 szt. z napędem gazowym (23,5%);
  • 31 szt. z napędem hybrydowym (4,5%)

MIEJSKI RANKING

Ostatnie dwanaście miesięcy na polskim elektrycznym rynku to dominacja marki Solaris i realizacja największych zamówień na rynku – dla MPK Kraków (50), MPK Poznań (37) oraz ZTM Lublin (27).  Przypomnijmy, że w całym 2020 r. najwięcej ebusów w Polsce odebrały takie miasta, jak: Warszawa i Radom. Z kolei w 2019 r. najwięcej elektrobusów dostarczono do Poznania i Rzeszowa.

-To już kolejny rok, który pokazuje nam, jak dobrze na rynku elektromobilności radzi sobie transport publiczny. Tym bardziej cieszy fakt, że zdecydowana większość autobusów elektrycznych produkowana jest w Polsce. Kolejna kwestia to programy wsparcia rozwoju elektromobilności, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznacza coraz większe środki właśnie na dofinansowanie zeroemisyjnych autobusów, jak i infrastruktury do ich ładowania. Oczywiście cieszy fakt, że samorządy chcą i chętnie korzystają z tego typu programów – komentuje te wyniki Krzysztof Burda, prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności.

W 2021 r. najwięcej autobusów elektrycznych w naszym kraju jeździło w następujących miastach:

  • Warszawa – 162 szt.
  • Kraków – 78 szt.
  • Jaworzno – 44 szt.
  • Zielona Góra – 43 szt.

W przeliczeniu na poszczególne województwa, to najwięcej elektrycznych autobusów mamy w:

  • Mazowieckim – 199 szt.
  • Śląskim – 100 szt.
  • Małopolskim – 84 szt.

Jeżeli chodzi o marki kupowanych e-busów, to bezapelacyjnie numerem jeden jest Solaris. W 2021 roku wielkopolska firma dostarczyła na rynek aż 186 bateryjnych pojazdów. Drugie miejsce należy do Autosanu (15) z kontraktem dla MPK Częstochowa, a trzecie – do firmy Busnex (12) z chińską marką Yutong, która w maju zrealizowała swój największy kontrakt – 9 szt. elektrycznych autobusów E10 do Polkowic. Podobna dominacja producenta z Bolechowa w elektrycznym rankingu miała miejsce w 2020 roku, kiedy poza pojazdami Solarisa w Polsce sprzedano się jeszcze sześć e-busów marek Automet, Autosan, SOR i Volvo. Dla porównania – w 2019 r. rankingu e-marek Solaris dostarczył 39 e-busów przed Volvo (8) i Ursusem (7).

ELEKTRYCZNA PULA

Dane za 2021 rok pokazują, że polski rynek elektrycznych autobusów – mimo pandemii – zaczyna się dynamicznie rozwijać. Prognozy na kolejny rok dla tego segmentu rynku wyglądają obiecująco:

  • 174 autobusów elektrycznych jest w trakcie dostaw (z podpisanymi umowami)
  • 76 autobusów elektrycznych jest w procedurze przetargowej
  • 108 autobusów elektrycznych ma dofinansowanie, ale jest jeszcze przed ogłoszeniem przetargu (w tym większość z I edycji Zielonego Transportu Publicznego)

To razem daje liczbę 358 autobusów elektrycznych, które w najbliższej przyszłości – czyli w latach 2022-2023 – wyjadą na polskie ulice. Na razie nie bierzemy pod uwagę grupy 340 e-busów zgłoszonych do II edycji programu „Zielony Transport Publiczny”. Jak tylko te wnioski formalnie otrzymają dofinansowanie – włączymy je do puli.

Tekst pochodzi z portalu Transinfo przeczytaj więcej: https://transinfo.pl/infobus/polski-rynek-autobusow-elektrycznych-w-2021-r/


Polska gotowa na e-trucki już w 2025 roku

Według najnowszego raportu International Council on Clean Transportation (ICCT) już w 2025 roku w Polsce bardziej opłacalny będzie transport ciężki oparty na e-truckach niż ten sam transport oparty na pojazdach z silnikami wysokoprężnymi. Raport uwzględnia całkowity TCO (ang. całkowity koszt użytkowania) pojazdu elektrycznego biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania, którymi są przede wszystkim koszty zakupu, utrzymania i użytkowania pojazdów ciężkich. Jak podają autorzy raportu metodologia uwzględniająca model TCO koncentruje się na kosztach stałych i zmiennych, które z pewnością będą się różnić pomiędzy ciężarówkami z silnikiem diesla a ciężarówkami zasilanymi energią elektryczną z akumulatorów. Należą do nich koszty początkowe pojazdu, finansowanie i amortyzacja, wydatki na paliwo i energię, konserwacja pojazdu, wymianę akumulatorów, opłaty drogowe, opłaty i podatki rejestracyjne i własnościowe oraz koszty infrastruktury ładowania.

- Analiza przeprowadzona przez ICCT wskazuje, że zdecydowanie zmierzamy w kierunku dekarbonizacji transportu ciężkiego. Opłacalność e-trucków jest pewna. Dlatego polityki regionalne wielu krajów, ale także polityka UE powinny zmierzać w kierunku stwarzania większych zachęt do przyśpieszenia tego zjawiska

– komentuje raport – Krzysztof Burda, Prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności (PIRE).

Wszystko wskazuje na to, że sektor transportu ciężkiego będzie się zmieniał. Proponowana przez UE rewizja przepisów w zakresie dyrektywy paliw alternatywnych wskazuje również, że zmiana ta będzie przyspieszona ze względu na rozwój infrastruktury szybkiego ładowania dla pojazdów ciężkich. Propozycje, jakie zostały zawarte w Pakiecie „Fit for 55” zakładają rozwój infrastruktury ładowania o mocach 350 kW i większych właśnie dla e-trucków, wzdłuż korytarzy sieci TEN-T

- Fit for 55 stworzy warunki do upowszechnienia się e-trucków w całej Europie. Teraz kolej na producentów, których zadaniem jest produkcja i sprzedaż pojazdów, tak żeby ich liczba zaspokoiła potrzeby rynku

– dodaje Marcin Nowak z PIRE.

Analiza zagadnienia opłacalności użytkowania ciężarówek elektrycznych zostało stworzone także przez Fundację Promocji Pojazdów Elektrycznych (FPPE). Jak czytamy w raporcie Fundacji, technologia pojazdów bateryjnych okazuje się najtańszą dostępną technologią. Zarówno w przypadku samochodów dostawczych, jak i ciężarowych, całkowity koszt posiadania (TCO) będzie niższy niż TCO samochodów konwencjonalnych już w 2025 roku. Jednak istnieje pewne zagrożenie, gdyż główną barierą w upowszechnieniu pojazdów bateryjnych jest ich wysoka cena.

- Rafał Bajczuk (FPPE) skomentował:

Dla upowszechnienia pojazdów elektrycznych we flotach samochodów dostawczych i ciężarowych kluczowa będzie cena zakupu oraz dostępna infrastruktura do ładowania. Jeśli nie zbudujemy na czas sieci ładowarek, to nasi przewoźnicy w ogóle nie będą mogli korzystać z takich pojazdów. Z kolei cena zakupu jest kluczowa dla małych i średnich firm, które nie mają dużych zdolności finansowych. Zwłaszcza z myślą o nich należałoby przygotować system wsparcia, który dzisiaj obejmuje samochody osobowe i dostawcze.

Raport ICCT dostępny tutaj.

Raport FPPE dostępny tutaj.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.

Źródło: Polska Izba Rozwoju Elektromobilności


Inauguracja programu priorytetowego "Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru"

 

Wsparcie rozwoju elektromobilności - infrastruktura

29 listopada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oficjalnie zainicjował start programu wsparcia rozwoju infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury tankowania wodoru. Wydarzenie odbyło się z udziałem Ministra Klimatu i Środowiska – Adama Guibourgé-Czetwertyńskiego, przedstawicieli Funduszu, organizacji zajmujących się rozwojem elektromobilności i firm branżowych.

Program zakłada dofinansowanie działań związanych z rozwojem – budową i rozbudową – ogólnodostępnej infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych i budowy stacji tankowanie wodoru. Budżet programu to 870 milionów złotych. Narodowy Fundusz szacuje, że dzięki tym  środkom powstanie blisko 17 tysięcy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz 20 stacji tankowania pojazdów wodorowych.

Warto zaznaczyć, że największe wsparcie otrzymają punkty ładowania pojazdów elektrycznych o mocy 150 kW i większej, co jest bardzo dobrym ruchem w kierunku rozwoju i upowszechnienia pojazdów elektrycznych w Polsce.

- To wielki sukces elektromobilności - bardzo się cieszymy, że nasze propozycje zostały uwzględnione, szczególnie w zakresie dofinansowania punktów ultraszybkiego ładowania o mocy powyżej 150 kW oraz leasingu stacji

– podkreśla Krzysztof Burda, Prezes PIRE.

Inne programy wsparcia rozwoju elektromobilności

To nie pierwszy program wspierający rozwój elektromobilności, jakie został uruchomiony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W lipcu 2021 roku rozpoczął się program „Mój elektryk”, w którym dofinansowanie na zakup pojazdu elektrycznego mogą otrzymać osoby fizyczne. Natomiast w ubiegłym tygodniu uruchomiony został nabór wniosków na dofinansowanie zakupu pojazdów elektrycznych dla przedsiębiorców i jednostek sektora publicznego. Nowością w programie „Mój elektryk” jest możliwość skorzystania z leasingu, co niewątpliwie będzie miało pozytywny wpływ na zainteresowanie programem. Maksymalne dofinansowanie jakie mogą otrzymać osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy to 27 tysięcy złotych.

Działania NFOŚiGW wspierające elektromobilność.

Warto wspomnieć również o transporcie publicznym i programie „Zielony transport publiczny”, który również prowadzony jest przez Fundusz. Z tego programu mogą skorzystać jednostki będące organizatorami transportu publicznego i przeznaczyć otrzymane środki na zakup autobusów elektrycznych, autobusów wodorowych i trolejbusów, a także na budowę i rozbudowę infrastruktury dla tych pojazdów. Budżet programu został ustalony na kwotę 1,2 miliarda złotych. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił także program dedykowany OSD o wartości 1 mld PLN, który ma przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce poprzez budowę przyłączy energetycznych dla stacji ładowania.

O PIRE

Polska Izba Rozwoju Elektromobilność to niezależna organizacja pozarządowa, której głównym celem jest budowanie realnej elektromobilności m. in. w jednostkach samorządu terytorialnego, poprzez realizację programu E-mobility now! – czyli stwarzanie odpowiednich warunków, zwiększanie świadomości edukację oraz wykorzystanie potencjału gospodarczego nowego sektora. Organizacja jest ambasadorem polskiej inicjatywy Driving Change Together. Izba jest także liderem projektu Europejskiego Centrum Elektromobilności w Zielonej Górze.